Jak pisać ciekawsze teksty na bloga? Poradnik blogera

Home / BlogoMarka / Jak pisać ciekawsze teksty na bloga? Poradnik blogera

Jak sprawić, aby to co wychodzi spod naszego pióra (a właściwie klawiatury), było dobrą treścią? Niektórzy twierdzą, że dobra treść sama się obroni. Czy faktycznie?Jak zamienić nudny tekst w porywającą czytelnika opowieść? Co kiedy specyfika naszego bloga wymaga wyjątkowej kreatywności, żeby ciekawie przedstawić to o czym piszemy?

O rady poprosiłam Kasię, autorkę  bloga Gajapisze.pl, która przedstawia cenne wskazówki jak pisać, aby serce naszego czytelnika zabiło nieco mocniej.

Jak zamienić nudny tekst w porywającą czytelnika opowieść?

Niektórzy uważają, że są tematy, o których nie da się pisać w przyjemny dla czytelnika sposób. Według mnie nie ma nudnych tematów. Są tylko nudni pisarze. O wszystkim można opowiedzieć w sposób emocjonujący. Wystarczy zwrócić uwagę na styl pisania.

Załóżmy, że prowadzisz bloga z recenzjami sprzętu AGD. Twoich czytelników interesują parametry, funkcje, cena. Dlaczego miałbyś starać się tekst o blenderze okraszać emocjami czy ubierać w historię? Otóż dlatego, że nikt nie poświęci swojego czasu na tekst, którego lektura nie jest przyjemna. Pisząc lepiej pozyskasz wiernych czytelników i wyróżnisz się na tle innych, podobnych blogów. A zatem do dzieła!

 


Czytelnik przede wszystkim

Jeśli chcesz napisać tekst, który zainteresuje i wciągnie czytelnika, najpierw musisz tego czytelnika dobrze poznać. Jeśli dopiero zaczynasz tworzyć bloga – stwórz personę, czyli modelowy wzorzec czytelnika. Rozpisz sobie, kim on jest. Jak ma na imię, ile ma lat. Czym się zajmuje, czego nie lubi i co go denerwuje. Jeśli masz bloga od dłuższego czasu, analizuj to, co robią czytelnicy. Jakie treści najchętniej czytają, co lajkują i komentują. Jakie pytania zadają w mediach społecznościowych.

Spróbuj postawić się na miejscu swojego czytelnika i zadaj sobie pytanie, które być może on teraz sobie zadaje. Twój tekst będzie próbą znalezienia odpowiedzi na te pytania. Zachęć czytelnika do własnych poszukiwań. Niech stanie się współautorem Twojego tekstu i poczuje, że stoicie po tej samej stronie barykady. Że oboje szukacie odpowiedzi, na te same pytania. Zwracaj się bezpośrednio do niego, używaj słowa TY. Poproś o opinię. Czytelnik z pewnością to doceni.

Styl, który wywołuje emocje

Aby w ciekawy sposób zaprezentować z pozoru nudny temat nie trzeba kombinować. Ślęczeć nad słownikiem wyrazów obcych, stosować wyszukanych metafor a każdego zdania kończyć wykrzyknikiem. Wręcz przeciwnie. Najlepiej sprawdza się prostota i naturalność.

Żeby wciągnąć czytelnika w lekturę tekstu trzeba zadbać o to, aby ten tekst zrozumiał. Dlatego tak ważna jest klarowność tekstu. Pisz w jasny sposób i tylko to, co chcesz powiedzieć. Nie wiesz jak? Powiedz to na głos, a potem zapisz dokładne brzmienie swoich słów. Nie rozpraszaj czytelnika popisem erudycji. Zbyt wyszukane słownictwo może odstraszać odbiorców. A to, czego nie rozumiemy – najczęściej nas nudzi.

Nie używaj wykrzykników. Jeśli musisz – użyj jednego, ale tylko od czasu do czasu. Umieszczenie wykrzyknika na końcu zdania nie sprawi, że z nudnego stanie się emocjonujące. To czasowniki sprawiają, że tekst staje się bardziej dynamiczny. A także używanie strony czynnej zamiast biernej.

Opowiedz historię

Świetnym sposobem na to, aby „sprzedać” pozornie nudny temat jest ubranie go w opowieść.
Zamiast publikować instrukcję czy suche fakty, to co chcesz powiedzieć ubierz w narrację. Historię z początkiem, środkiem i zakończeniem. Taką historię najlepiej umieścić na początku tekstu. Zwiększy to szanse, że czytelnik zatopi się w lekturze.

To może być twoja własna historia, historia jakiejś znanej postaci, czy coś zupełnie zmyślonego. Wszystko zależy od Twojej kreatywności i tematu, na jaki piszesz. To nie musi być opowieść na miarę „Władcy pierścieni”. Wystarczy drobna, dobrze opisana scenka, anegdota, wspomnienie z dzieciństwa.

Historia wpleciona w tekst musi być oczywiście związek z tym, o czym piszesz. Jeśli tworzenie historii sprawia Ci trudność, zacznij od „Dawno, dawno temu…” Klimat tego zdania wciągnie Cię i naprowadzi na właściwe tory. Potem w trakcie redakcji możesz to zdanie wykreślić.

Autentyczność

Wiele się o niej pisze i zazwyczaj są to bardzo ogólnikowe stwierdzenia typu: bądź sobą itp. Autentyczność ciężko zdefiniować, bo dla każdego jest czymś innym. Niektórym może się wydawać, że ekran komputera to dobre miejsce, by ukryć swoje prawdziwe ja. Jednak ludzie zawsze wyczują, kiedy będziesz udawać kogoś innego. Jeśli jesteś urodzoną pesymistką, prowadzenie bloga w stylu humorystycznym może być dla Ciebie torturą. Zaakceptuj to, jaki/jaka jesteś i nie bój się pokazać tego na blogu.

Staraj się pisać w pierwszej osobie. Napisz, co TY myślisz, co TY przeżyłeś/przeżyłaś. Czego doświadczyłeś/aś i jakie z tym wiązały się emocje. One mają to do siebie, że lubią się udzielać.

Zaskocz czytelnika

Napisz od czasu do czasu coś niezwykłego, nieoczekiwanego. Nawet dziwnego. Zbij czytelnika z tropu. Mieszaj style, wątki, długości akapitów i zdań. Pokaż jakiś fascynujący szczegół, zmieniaj kąt patrzenia. Spójrz na temat z bliska, a za chwilę oddal się i pokaż problem w globalnej perspektywie. Zwróć uwagę na coś pozornie błahego, czego nie zauważył nikt inny. Zatocz koło w swojej opowieści – w zakończeniu wróć do początku i podważ swoją własną tezę. Zadaj pytanie retoryczne. Twoim celem jest wyrwanie czytelnika z rutyny.

Miksuj różne formy. Wpleć do tekstu krótki wywiad lub wypowiedź osoby związanej z tematem. Wyróżnij graficznie tę część tekstu. Zamiast instrukcji opublikuj krótką infografikę. Pomogą Ci w tym bezpłatne narzędzia online: Canva lub Piktochart. Publikuj recenzje zawierające porównania dwóch produktów. Zderz dwa pozornie wykluczające się elementy. Wszyscy lubimy kontrasty i nieoczywiste zestawienia.

Krócej znaczy lepiej

Przy tworzeniu wciągających tekstów nie bez znaczenia jest liczba słów. Tekst nie powinien być ani za długi, ani za krótki. Długość tekstu ma znaczenie przy pozycjonowaniu bloga, a minimum sugerowane przez Google’a to 300 słów. Jednak kiedy już te 300 słów napiszesz – martw się tylko o to, czy artykuł jest wartościowy dla czytelnika. Pisz jednak zawsze tylko tyle, ile to konieczne.

Krótkie zdania są lepsze niż te wielokrotnie złożone. Krótkie wyrazy mają przewagę nad tymi zbyt długimi i obco brzmiącymi. Nie powtarzaj się i nie owijaj w bawełnę. Oczywiście nie należy przesadzać – zbyt krótki tekst może być niewystarczający, by czytelnika wciągnąć i przekonać do zmiany myślenia czy działania. Opublikuj kilka tekstów o różnej długości – 300, 500, 800 słów. Obserwuj reakcje czytelników oraz statystyki. Wybierz model, który sprawdza się najlepiej.

Wygląd (tekstu) ma znaczenie

Jeden rzut oka na tekst może przesądzić o tym, czy zyskasz nowego, wiernego czytelnika, czy kolejne punkty w statystykach odrzuceń. Zadbaj o to, by na Twój tekst przyjemnie się patrzyło. Rozbij ścianę tekstu na akapity. Jeśli tego nie zrobisz, czytelnicy ocenią tekst jako nudny jeszcze zanim go przeczytają.

Stosuj nagłówki, formatuj tekst (ale bez przesady). Wzbogać każdy wpis o dobrej jakości zdjęcia i cytaty. Tam gdzie możesz użyj listy, która pozwala odpocząć oczom od zwartego bloku tekstu.

 

 

Ostatnie szlify

 Zawsze redaguj swoje teksty. Bądź krytyczny i obiektywny. Pozbądź się słów, które są niepotrzebne, bo nie wnoszą nowej informacji ani nie budzą emocji.

Pisałam na początku, że nie ma nudnych tematów. Jednak wiem, że z niektórych tekstów trudniej wykrzesać to coś, co porwie czytelnika. Sama co jakiś czas mam problem, by w atrakcyjny sposób podać niezbyt atrakcyjny temat. Z pewnością wymaga to wysiłku i zwracania większej uwagi na styl.

Kiedy już nic nie pomaga i zaczynam tracić nadzieję na napisanie czegokolwiek dobrego, pozostaje mi jeszcze jeden sposób. Odkładam pisanie tekstu i szukam inspiracji na innych blogach. W szczególności tych, które są zupełnie inne niż to, o czym (i jak) piszę. Przeglądam książki i czasopisma, które z moim pisaniem nie mają wiele wspólnego. Czasami warto poszukać inspiracji w najmniej oczywistych miejscach.

W następnym gościnnym poście Kasia przedstawi garść inspiracji na wpisy dla blogerów kulinarnych i produktowych. Jeśli chcesz szlifować swój warsztat pisarski, koniecznie zajrzyj na GajaPisze.pl

Która z tych rad spodobała Ci się najbardziej ? Co Ty robisz, aby pisać ciekawsze teksty? 

Sprawdź także:
10 wskazówek jak napisać ofertę o współpracę dla bloga

Śledź BlogoMarkę i rozwijaj swojego bloga!

BlogoMarka na Facebooku
Grupa BlogoMarki dla blogerów na Facebooku
BlogoMarka na Instagramie

  • Ewelina

    Każdy czytelnik jest inny. Ale w końcu jakaś grupa czytelników zagłada regularnie. Więc coś w tym jest. Ja osobiście najbardziej lubię zaskakiwanie. Lubię, gdy nagle coś się wydarzy na koniec.. A nie lubię wstępu na stronie, ale tego czasami nie da się pominąć.

    • Czytelnik przyzwyczaja się do stylu autora i warto czasem przetestować inne rozwiązania 🙂 Ciekawe jest to, że nie lubisz wstępu, bo to jednak jest w pewien sposób zawsze wpisane w strukturę tekstu. Jakiego rodzaju blogi czytasz najchętniej ?

  • Dopiero zaczynam z blogowaniem, więc to cenne rady dla mnie. Dzięki 😉

    • Koniecznie korzystaj, aby już od początku mocno stawiać na jakość 🙂 Powodzenia!

  • Karolina Jusińska

    swietny wpis, wlasnie teg ostatnio potrzebuje, teraz juz zwracam uwage, na takie z pozoru malo istotne szczegoly jak wyglad tekstu. Dzieki!

  • Bardzo fajny post. Lubię przypominać sobie to i owo, bo niby te rady są proste, ale jednak nie zawsze się o nich pamięta.

Zapisz się na newsletter i odbierz PREZENT! Strategiczną checklistę BlogoMarki

Wyrażam zgodę na zapis do listy mailingowej BlogoMarki.

FreshMail.pl